Nadszedł nowy rok, wraz z nim sporo zmian prawnych i gospodarczych. Postanowiłem zrobić ich przegląd i opisać które z nich dla nas – graczy giełdowych na GPW są istotne.

„Exodus” Ukraińców

Jak mawiał słynny niemiecki minister propagandy: Kłam­stwo pow­tarza­ne ty­siąc ra­zy sta­je się prawdą. I tak się stało tym razem, bo wielu polskich przedsiębiorców i managerów, uwierzyło w gadanie Ukraińców, że w 2019 oni masowo uciekną do Niemiec, a prawda jest zgołą inna. Stanowisko wobec zmian prawnych niemieckiego rządu opisał ich kanał medialny DW. Opis zmian jest tutaj. Najbardziej nas powinien zainteresować przedstawiony fragment.

Anyone who has completed a qualified vocational training or degree course, and has signed an employment contract, is to be allowed to fill the position. Previously, there was a requirement to check whether or not a citizen might have been able to take the job before approval could be given.

(…) In the future, those interested in working in Germany will have the opportunity to come to the country for up to six months to look for a job. The prerequisite is qualified education or training. Social benefits will not be accessible during that period.

Co to w praktyce oznacza?

To, że Ukraińcy masowo nie wyjadą w 2019 roku do Niemiec, tak jak skutecznie wmówili pracodawcom i wynajmującym. Powód jest banalny – ich papiery nie są uznawane w UE, a ich nostryfikacja nie jest prosta. Dodatkowo nie znają języka. Ucieknie może mała część która ma zdanego inżyniera lub kurs spawacza w Polsce. Część wyjedzie pewnie też do Czech, które wykorzystały nasze luki prawne aby wykorzystać przyśpieszone wnioski wizowe, ale moim zdaniem wyjedzie max 5% Ukraińców w 2019 roku.

Jakie to ma konsekwencje dla giełdy i rynku?

Pierwszą jest to, że ceny na rynku nieruchomości w 2019 raczej nie załamią się, a popytu nadal będzie sporo. Mówię tu o cenach, nie rentownościach, bo to są 2 zupełnie różne rzeczy, a niestety wiele osób tego nie rozróżnia!

Drugą jest fakt, że nie powinno być w 2019 dwucyfrowego wzrostu płac, może być nawet procentowo mniejszy niż w tym roku, to oznacza, że koszty płac w branżach niskomarżowych jak handel detaliczny, nie powinny zabić tych firm. Choć nadal będą miały przed sobą ciężkie czasy.

 

Wzrost cen prądu dla firm

Różne źródła podają różne dane – wzrost ma wynieść od 30-70%, nie wliczając certyfikatów emisji co2 dla firm. Będzie to problemem dla przemysłu ciężkiego. Tam koszt prądu wacha się od 20% (ciężki przemysł maszynowy) do 50% (dla niektórych spółek chemicznych) oraz niektórych przetwórców, szczególnie mocno mogą oberwać stalownie.

Moja wskazówka:
We wspomnianych sektorach, warto do kosztów z zeszłego roku dopisać 10-20% i się przekonać, czy zyski nie zamienią się w straty. Pomoże to przewidzieć czy któraś z naszych spółek nas nie miło nie zaskoczy wynikami w przyszłym roku. Nie jest to zbyt dokładne, ale daje to pogląd na sytuacje.

Wzrost tych kosztów, może jeszcze bardziej obniżyć kursy spółek z tych sektorów,  to zabawne bo wiele z nich już teraz ma śmieszne wyceny C/Z <5 i pewnie to doprowadzi do fali zdjęć z giełdy.
Istotne jest również to, że w przyszłą zimę zdrożeje też CO, a wzrost jego cen powinny odczuć firmy mające dużą kubaturę powierzchni np. sklepy wielkopowierzchniowe, centra handlowe, magazynyi niektóre firmy z przemysłu spożywczego, mające suszarnie i cieplarnie. (LINK)

 

Zmiany podatkowe

W tym miejscu będzie kilka zmian, jednak ich wpływ na całą GPW będzie raczej niewielki.

Istotny jest pomysł kas fiskalnych on-line w różnych sektorach jak wulkanizacja czy małą gastronomia, a za rok na lekarzy, budowlańców czy prawników.  Powinno to spowodować wzrost przychodów w spółkach które je sprzedają takich jak Elzab czy Comp. Z tą kwestią jest jednak problem, gdyż, rząd miał wprowadzić te przepisy już w październiku, a jeszcze ich nie wdrożył. (LINK) Dodatkowo wspomniane spółki róźnie wychodzą z monetyzacją takich sytuacji.

Drugą kwestią jest ogranicznie kosztów aut, które obniżają podstawę do opodatkowania do 150tyś zł.
W tym przypadku po prostu warto mieć na uwadze, że spółki które mają dużo aut służbowych czy przewozowych po prostu zapłacą wyższy podatek CIT o kilka – kilkanaście procent. (LINK)

Kolejną kwestią jest ograniczenie maksymalnego CIT dla spółek w przychodami do 1,2 mln euro do 9%. W tym przypadku mogą korzystać małe spółki z NC i GPW, które mają grupę kapitałową. Więc może to dotyczyć małych spółek IT, Prawnych czy Handlowych. Ta zmiana powinna zwiększyć wycenę swoich spółek zależnych oraz  zysk finansowy i zysk na poziomie skonsolidowanym.

 

Utrudnienie egzekucji komorniczej.

Oznacza to zmniejszenie rentowności windykatorów Grillujących dłużników, operujących na przeterminowanych wierzytelnościach masowych..

Najważniejsze zmiany (link):
– dłużnicy mogą skarżyć i blokować w sądzie czynności komornicze, dokładnie każda z nich. Powstaną również w tym celu specjalne wnioski aby zablokować poszczególną czynność.
– rząd kombinuje nad opodatkowaniem Vatem czynności komorniczych (serio)
– asesorzy komorniczy nie mogą samodzielnie zajmować już majątku
– można wpłacać zaliczki na egzekucję komornicza
– egzekucję będą filmowane a dostęp do tego archiwum będzie miał Minister Sprawiedliwości.

 

Obniżenie prowizji TFI

Bardzo istotną informacją w tym roku, będzie początek obniżania opłaty dystrybucyjnych do 0,5% i za zarządzanie do 3,5%, a docelowo do 2,5% dla TFI. (link)
Spowoduje to obniżenie zysków większości TFI – tajemnicą poliszynela jest to, że TFI żyją z prowizji, a nie wyniku.  Dodatkowo zaostrza się wojna cenowa pomiędzy dużymi towarzystwami.

Widzę dwie konsekwencje tych zmian. Po pierwsze większość TFI będzie miało spory spadek zysków netto i kursów, cześć może zostać wchłonięta przez większe podmioty. W efekcie będzie konsolidacja rynku. (link)
Dla giełdy będzie to dobry długoterminowy sygnał, powstaną w końcu tanie fundusze, przez które ciułacze mogą w końcu zainwestować swoje oszczędności w giełdę. (LINK) Początkowo jednak ucierpią fundusze małych spółek i przedłuży się wyprzedaż w tym sektorze.

 

PPK

W drugiej połowie roku na naszej giełdzie pojawią sie pracownicze plany kapitałowe. Będzie to odpowiednik OFE, w którym to część pensji pracownika będzie przelewana do specjalnych funduszy, które to zgodnie z planem będą zabierały od 3,5% do 8% wynagrodzenia. Częściowo do PPK dopłaci też państwo. 70% środków trafi w Polskie instrumenty, z czego w 2019 już 6mld zł, później 12 i 15mld zł. W czym widzę szansę na przełamanie marazmu na GPW. (link)
Problemem jest natomiast brak dokłądnych opracowań, ile z tej kasy trafi w poszczególne indeksy rynku – mnie osobiście szczególnie interesuje wpłw na swig80.

Zmiany związane z ustawami, związanymi z obrotem giełdowym i certyfikatami inwestycyjnymi.

Zmieni się kilka rzeczy w ustawach o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi i obrocie instrumentami finansowymi. Głównie z punktu widzenia funduszy. To co interesuję nas drobnicę to kilka zmian:
– FIZy robiące emisję certyfikatów muszą to zrobić w formie zdematerializowanej i zdeponować je w KDPW. Zwiększy to bezpieczeństwo obrotu oraz ułatwi ich plasowanie na GPW, co będzie korzystne dla każdego z nas.
– Wprowadzenie agentów emisji – odpowiedzialnych za weryfikację podmiotu robiącego emisję oraz rozprowadzającego dematerializację emisji.
–  utworzenie Funduszu Edukacji Finansowej, którego celem będzie propagowanie wiedzy o rynkach finansowych oraz utworzenie systemu rekompensat dla osób fizycznych, które nabyły obligacje, których emisja lub zbywanie odbyło się z naruszeniem przepisów prawa.
– Radykalne zwiększenie uprawnień KNF

 

Przymusowy wykup mniejszościowych akcjonariuszy w spółkach znikających z giełdy.

Jest to próba likwidacji luki prawnej umożliwiającej zejście spółki z giełdy bez skupowania reszty akcjonariuszy mając 80% głosów na WZA. Wokół tego przepisu było sporo kontrowersji i jego naprawa, zlikwiduje możliwość pojawienia się nowego case’u Permedii (link). Nowe przepisy niestety nie obejmą NC (link). Ograniczone zostaną również małe emisje obligacji, to posunięcie wyeliminuje sporo patologicznych podmiotów z zakresu Junk Bonds. Warto pamiętać, że nadal jest to projekt ustawy i nie zostało to jeszcze wdrożone.

Zwiększenie dostępu do bazy ziemi rolnej dla spółek kapitałowych

Oznacza to, że spółki będą mogły kupować i przekształcać ziemię rolną – dotychczas był to przywilej dla rolników w danym regionie oraz kleru. Jeśli zliberalizują to prawo, to znacznie wzrośnie jej obrót, zwiększy się również dostępny Bank ziemi dla małych deweloperów. (LINK)