Na rynek niedługo wchodzi spółka Ten Square Games, stworzona przez twórców portalu nasza-klasa. Przejrzałem jej prospekt, który mi się spodobał, więc podzielę się z wami moimi przemyśleniami na temat tej spółki. Zwłaszcza, że wraca moda na branżę gier na GPW.

KASA: Pierwszą rzecz na którą w spółce zwróciłem uwagę jest kasa, z właściwie nadpłynność finansowa. W 2017 roku mieli aż 6,5 mln zł w kasie, to aż 44% bilansu i wzrost o 4,4 mln zł r/r. Do tego dochodzi pomijalne zadłużenie – jedynie 17% zobowiązań (2,6 mln zł) z czego 1mln to rezerwa na CIT 🙂 Zaś marża netto to 31%, zacnie!
Zadziwia mnie najbardziej jednak to że płacą dywidendy i to nie małe:

Spółka ta w 3 lata wypłaciła ponad 11mln zł. Teraz polityka dywidendy zakłada wypłatę 75% zysku netto jednostkowego ze spółki. W zależności od tego ile zarobią i jak będzie się układał kurs, to stopa dywideny powinna się wahać pomiedzy 2-5% rocznie.

Czym się zajmują?
Spółka zajmuje się tworzeniem gier na urządzenia mobilne. Przychody, które generuje spółka pochodzą z mikropłatności oraz wynajmu przestrzeni reklamowej w jej gierkach.
Sama branża rośnie o ponad 20% rocznie r/r oraz nie wymaga zbyt dużych nakładów kapitałowych. Jeśli spółka posiada zespół programistów i grafików (wystarczy nieduży – kilkanaście osób) , to jedyne koszty które pozostają to prowizje od dystrybucji. A przy dobrym zrozumieniu psychologii graczy i umiejętnym zastowaniu µpłatności gry finansują się same, co obniża ich koszty kapitałowe i zapotrzebowanie na gotówkę.

Spółka produkuje dwa typy gierek:

  • „Duże produkcje” (Mid-Core) spółka wydałą ich 8, czas ich produkcji to około roku, a koszt około 500tyś-1mln zł. Gierki tego typu są dłużej żywotne 4-6 lat i dają więcej pola do monetyzacji. np. Fishing Clash, Wild Hunt
  • Małe gierki (casual) – ich koszt produkcji jest minimalny, a czas stworzenia to około miesiąca w 3ch ludzi. Spółka stworzyła ich ponad 180. Jednak czas ich życia jest krótki, a dodatkowo trudno je monetyzować przez mikropłatności.

Duże produkcje są tworzone w taki sposób, aby móc do nich sukcesywnie dodawać nowe elementy np. nowe wędki czy wydarzenia, aby starzały się jak najdłużej, a gracze aby przyśpieszyć swoją rogrywkę kupowali ulepszenia. Co powoduje rozciągnięcie uzyskiwania przychodów w czasie.

Źródła przychodów i zysków.

Jesli chodzi o źródła przychodów to Polska stanowiła 16%, Europa jako całość 54%, Ameryka północna 25% a Azja 16%. Maleje zaś udział gier przeglądarkowych na rzecz mobilnych w spółce w 2015 było to aż 92% dziś to 45%.
Warto za to rzucić okiem co spółka monetyzuje, widać spora tendencję w stronę monetyzacji z reklam wyswietlanych w ich grach na smartfonach oraz zwiększenie mikropłatności z tej platformy. Oznacza to również, że spółka będzie szła w produkcję większych projektów które dają więc zarobić Average Revenue Per Paying User, które w ostatnim roku i tak znacznie się poprawiło.

Rachunek zysków i strat oraz prognozy spółki.

RZIS pokazuje jasny obraz – spółka bardzo szybko rośnie w ostatnim roku zysk netto urósł o 150%, a rok wcześniej ponad 50%. Mają też fajną marżę netto na poziomie 31%, która się potroiła r/r i małe koszty – koszty sprzedaży są wyższe niż produkcji (jest to spowodowane systemem prowizji dla pozyskujących graczy) 🙂 , zaś sam koszt personelu nie przekracza 5mln zł/rocznie.

Ciekawie też wygląda program motywacyjny – licząć w przybliżeniu że ebitda w spółce to zysk operacyjny + amortyzacja wnp to już w przyszłym roku chcą mieć wzrost ebitydy na poziomie 130% a za dwa lata 180% więcej niż obecnie.

(Uwaga: 1,2 mln prace w WNP za 2017, a ich amortyzacja wyniosła 420tyś zł.)

Warto dodać, że spółka mocno podwyższyła w tym roku swoje prognozy, co jest dobrym sygnałem

Kto sprzedaje akcje?
Emisja ma charakter zbliżony do ABB, w której to główni akcjonariusze sprzedają część swoich akcji. Spółki ta emisja nie zasili.

Cena maksymalna to 48zł, przy tej cenie kapitalizacja IPO wyniesie 345 mln zł, daje to historyczne C/Z z 2017 na poziomie 41. Należy pamiętać, że w zeszłym roku skok zysku wyniósł 154%, a 2 lata temu 55%. Więc możliwe jest, że jeśli spółka zrealizuje swoje prognozy w tym roku tzn urośnie jej zysk o 130%, to już zmniejszy c/z z IPO do 20. (zakładając że liniowo wzrośnie ebita i zysk netto oraz zn/ebitda ~2/3).

WNIOSKI KOŃCOWE:

Moim zdaniem dostajemy jedną z najlepszych spółek do IPO w tym roku. Spółka sama się finansuje, ma niskie koszty, płaci dywidendy i działa w prowzrostowym sektorze. Jest też dość tania przyrównując cenę do możliwego zysku za 2018. I ma sporo miejsca na wzrost.
Jeśli chodzi o wady – to widzę trzy, lecz stosunkowo małe.
Pierwszą jest to, że akcje sprzedają jej założyciele. Nie wiele tych akcji zostanie wpuszczonych w obrót, jednak ja bym jej nie sprzedawał jakbym był jej właścicielem. I nie mam pojęcia PO CO obecni właściciele spółki to robią.
Drugą wadą jest to, że tych akcji nie będzie dużo i moim zdaniem czeka nas redukcja na debiucie, możliwe że >50%.
Trzecią jest to, że to producent gier free2play. Nie każdy lubi tą branżę, a ona sama nie ma głośnych hitów zrozumiałych dla „giełdowego leszcza”. Więc to co będzie wpłwać na kurs spółki to głównie raporty kwartalne, a nie oczekiwania na nowy hit 🙂