MarketRevolution.eu

Dlaczego przyglądanie się NCindex nie ma żadnego sensu?

Na różnych forach “geniusze inwestycyjni” i inni mędrcy debatują nad odbiciem na NC Index bądź zaklinają się jaki to spadkowy gniot. Niestety NIKT z nich nie zajął się sednem problemu – samą konstrukcją tego indeksu.
Wysunę więc odważną tezę – NCIndex jest prospadkowy i będzie spadał w stronę zera, bo jest źle skonstruowany! Więc nie ma PO CO na niego patrzeć……

Ok, teraz czas na argumenty.
1) Uruchomienie indeksu w szczycie hossy.
Newconnect uruchomiono 31 sierpnia 2007r. Półtora tygodnia wcześniej był szczyt wielkiej hossy na wigach. Dodatkowo indeks nie został w późniejszym czasie przeliczony ponownie a celu uwzględnienia tego błędu. Cóż trudno o gorszy moment na start…

2) Zamienianie dobrych spółek – gorszymi
W przypadku NC mamy do czynienia z prawem Kopernika “pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy” – dobre spółki których kapitalizacja rośnie jak Pgss, IMS, 11Bit, Grodno, Izoblok, Selvita, Gekoplast, MedicalAG, Quercus itd… Przeniosły się na GPW – tam po krótkim okresie spadku, budują swoją kapitalizację, w praktyce przed nimi najlepszy okres wzrostu. A na NC wchodzą z kolei startupy i nowe firmy z których większość albo w niedługim czasie ustabilizuje swój wzrost, albo ich model biznesowy się załamie.
Więc stopniowo gorsze spółki wypierają lepsze…

3) Złe wagi w indeksie
W chwili obecnej (październik 2016) mamy 2 spółki z 10% udziałem w indeksie, 6 spółek z udziałem ponad 3%. Wcześniej było więcej spółek z ogromnymi udziałami w NCI, teraz to się zmniejszyło wskutek przejść na GPW.
Spółki z naprawdę dużym udziałem mają ogromny wpływ na NCI po pierwsze przez duży wpływ wahań na indeks, po drugie po przejściu takiej spółki na GPW jest ona rozwadniana gorszymi spółkami. Moim zdaniem giełda powinna dać maksymalny udział spółki w NCI na 3-4%, i podobnie powinna zrobić na WIG, WIG20 i WIG40 (ze stosownie odniesionymi wagami np. 10%.)

4) Niskie wymogi i Brak narzędzia do szybkiego usuwania lipnych spółek.
Pisałem o tym w swojej magisterce, niestety spółki które robią problemy na giełdzie są usuwane z indeksu dość powoli (nawet kilka kwartałów), ten czas wystarczy aby ich waga i spadek spokojnie przez lata ciążyły na indeksie. Problemem jest też niski wymóg dostania się do NCIndex: