Echo to spółka dywidendowa, ostatnio pokazała raport z dobrymi zyskami. Jednak nie wywołał on euforii na rynku, podobnie deklaracja wypłaty dywidendy z kapitału zapasowego. Przeglądając jej sprawozdanie natknąłem się na kilka interesujących spraw które za chwilę opiszę.
Przychody operacyjne minimalnie spadły r/r.
W sumie kredytów krótkoterminowych (tych do spłacenia w rok) jest sporo bo 813 mln zł. Jednak patrząc na całość zadłużenia jest ono znacznie mniejsze niż kapitał własny spółki.
WNIOSKI:
- Przez najbliższe 2-3 kwartały spodziewam się niewielkiego spadku przychodów i zysków operacyjnych – powód spółka nie oddaje nowych inwestycji pod najem przez ten czas.
- Sprzedaż mieszkań przez najbliższy rok powinna być stabilna
- Nie spodziewam się podwyżek dywidendy do 2 połowy 2017. Podwód spółka ma do wykupu obligacje i sporo pożyczek krótkoterminowych do spłaty a na zastrzyk gotówki ze sprzedaży wysoko wycenionych aktywów jak w 2015 raczej nie ma co liczyć.
- Słaba złotówka wspomaga wyniki spółki.
- Dużych zagrożeń dla spółki na tą chwilę nie widzę, będzie raczej nudno a spółka bardziej będzie przypominać fundusz reitowy niż spółę deweloperską.