Czy banki stracą dziesiątki miliardów złotych wskutek zmian prawnych?

Legislator właśnie podejmuje decyzje, które mogą spowodować, że kurs banków może spaść poniżej „dołka covidowego” a same banki mogą zapomnieć o wypłacie dywidendy na dłużej niż rok, a przede wszystkim zostać przymuszone do poniesienia kosztów na dziesiątki miliardów złotych w pierwszym roku i kilkanaście w latach kolejnych.

Opiszę największe czynniki ryzyk, które o dziwo poza kilkudziesięcioma osobami z sektora bankowego, inwestycyjnego i sprawozdawczego nie są szerzej znane.
Na początku kilka  słów wstępu, aby było wiadomo o czym piszę – w artykule jednostką jest złoty, w Polsce dolar lub euro kosztują niecałe 5zł (opublikowałem to w 2ch wersjach językowych). Dodatkowo w artykule jako stratę rozumiem: odpisy, rezerwy, straty na wyniku finansowych oraz utratę przyszłych zysków (jak w przypadku konwersji liboru na niżej oprocentowany wskaźnik). Dodatkowo część rezerw już w odstatnim sprawozdaniu kwartalnym pojawiła się w jakimś stopniu w kosztach.

Dla oddania kontekstu o jakich kwotach mówimy, wspomnę o zysku sektora, który był niewielki co do nadchodzących kosztów:
Wynik finansowy netto sektora bankowego w 2021 r. ukształtował się w wysokości 8 849 mln PLN i nie sposób go porównać z osiągniętym rok wcześniej, gdy sektor bankowy jako całość odnotował stratę w wysokości – 322 mln PLN. – według związku banków polskich.
Sam zaś zawodowo nie jestem związany z bankowością, niemniej tej artykuł konsultowałem z ludźmi z branży i brałem dane z ogólnodostępnych źródeł na 15.07.2022

https://www.zbp.pl/getmedia/fbdb207c-0214-40b2-a614-6a1929a111ba/Raport-Banki-2021

https://www.knf.gov.pl/knf/pl/komponenty/img/2022_05_-Sektor_bankowy_PL_78960.pdf

 

https://marketrevolution.eu/wp-content/uploads/2022/07/revsbanks.png

Medialnym tematem jest możliwy Podatek od za niskiego oprocentowania lokat

W jednym z wywiadów jeden z pracowników ministerstwa wspomniał, że rząd rozważa takie rozwiązanie. Później potwierdził je wicepremier i szef partii rządzącej.
Najprawdopodobniej ono nie wejdzie, jednak spowodował, że banki szybciej podnoszą oprocentowanie lokat.
A co spowodowało takie opieszałe podnoszenie oprocentowania lokat?
Banki miały za dużo kasy od firm z tarcz covidowych i jest to też pokłosie interwencji NBP na rynku międzybankowym w covidzie.
Koszt?
Wpłynie on na wynik odsetkowy banków – mniej więcej tak jak spadek stopy procentowej o około 0,5-1% – czyli do 5mld zł mniej zysków z odsetek co rok.

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8483988,jaroslaw-kaczynski-oprocentowanie-depozytow-podatek-dla-bankow-lokaty.html

Konwersja wiboru na inny wskaźnik referencyjny dla rynków dłużnych i hipotek

Jest to najbardziej gorąca kwestia w tym zestawieniu. Dlaczego chcą to zmienić?
Idea jest prosta zmniejszyć raty hipoteki przed wyborami, bo one bardzo urosły w tym roku i kredytobiorczy odczuwają te podwyżki stóp procentowych przez powszechność kredytów na zmienną stopę procentową (jest ich w Polsce ponad 90%). Niestety nie chodzi tutaj o systematyzacje czy uporządkowanie sektora jak było za granicą z LIBOR.
Co w zamian chcą dać?
Stawka wrr, wird lub wirf, nie wiadomo, który wskaźnik wejdzie.
Dlaczego zrobiła się z tego powodu tak duża afera, że inwestorzy zagraniczni zagrozili wycofaniem się z naszego rynku i pozwaniem Polski do trybunałów międzynarodowych?
Niestety kontrowesji jest kilka:
– Konsultacje są tylko do końca sierpnia, zaś sam zamiennik wiboru ma wejść już od 1 stycznia 2023!!!! Dla porówniania zamianę LIBOR na rfr-like zapowiedziano w 2018, w 2019 ustalono, a trwa ona do końca 2021, a w niektórych przypadkach do końca 2023.
https://ksiegowosc.infor.pl/wiadomosci/5469079,WIRD-WIRF-WRR-konsultacje.html

– Proponowane są coraz bardziej obciążające sektor wskaźniki – początkowo była proponowana podobna do wiboru polonia – niestety on ma tylko o 0,2 punkta procentowego niższe kwotowania niż wibor, wiec rząd szuka czegoś radykalnego – wskaźników opóźnionych jak wirf – dają one niższą ogólną ratę hipotek (w momencie podwyżej stóp procentowych), ale sektor bankowy i obligatariusze za to sporo zapłacą – mówi się, że ~2% w pierwszym roku.
– Dodam do tego, że jeśli wejdzie WIRF, WRR lub podobny wskaźnik opóźniony, to kredytobiorcy nie odczują na początku spadku stóp procentowych.

– Kwotowanie i brak derywatów – wspomniane wskaźniki są nowe – mają ledwie kilka miesięcy.
W efekcie jest Brak pochodnych na nowe wskaźniki. Problemem jest też to, że rząd chce nagle zmienić WIBOR w kredytach hipotecznych. Spowoduje do dwa kolejne kosztowne problemy:
– brak publikacji  = wymuszenie zamknięcie pozycji i rozliczenia pochodnych IRS/FRA ze stratą itd.
– Warunki emisji obligacji – taka zmiana wymaga zgody wszystkich obligatariuszy, bo inaczej grozi im natychmiastowa wymagalność – w efekcie zwykłe firmy będą musiały do tego dopłacić.
Pojawiają się pogłoski, że ma wejść jakiś pośredni wskaźnik i rząd chyba odpuszcza po trudnych rozmowach z londyńskimi funduszami inwestycyjnymi, kupującymi polskie obligacje.

Jak dużego rynku to dotyczy?

  • 1.189,1 bln zł to obligacje skarbu państwa.
  • Hipotek jest Polsce na 500mld zł.
  • Wielkość pozycji Instrumentów Pochodnych na polską stopę procentową wynosi ponad 2bln zł.
  • Dodatkowo dochodzi niskie kilkadziesiąt miliardów obligacji korporacyjnych
  • Ciężką do oszacowania liczba kredytów korporacyjnych i firmowych – ponad 100mld zł.

https://www.pb.pl/banki-jako-zamiennik-dla-wiboru-wskazuja-wskaznik-wirf-1153673

https://www.money.pl/pieniadze/wirf-zamiast-wibor-banki-forsuja-opcje-mniej-korzystna-dla-splacajacych-kredyty-6781852770487168a.html

https://gpwbenchmark.pl/pub/BENCHMARK/files/WIBID_WIBOR/Dokument_Konsultacyjny_05.22.pdf

https://www.totalmoney.pl/artykuly/wird-wirf-i-wrr-czy-jeden-z-tych-wskaznikow-zastapi-wibor

https://alebank.pl/zamiana-wibor-u-na-inny-wskaznik-bedzie-okres-przejsciowy/?id=416437&catid=30291&cat2id=22871

Koszt?

Minimum 15-20 mld zł z powodu spadku oprocentowania kredytów w ciągu pierwszego roku, do tego dojdzie koszt zamykania pozycji i ich konwersji. Według Wiceprezes ING może to być 30 mld zł w tym roku. Jest to nadal wariant optymistyczny – w przypadku debilnego rozwiązania kwestii wiboru sektor finansowy w Polsce może przeżyć panikę i kryzys bankowy.
Dodam, że jeśli wprowadzony zostanie jakiś wskaźnik opóźniony to podczas obniżek stóp część z tych strat banki nadrobią, a kredytobiorcy nie odczują od razu obniżek.

Znaczny spadek rentowności obligacji skarbu państwa.

obligacje skarbowe to aż 27,3% aktywów banków (722,7 mld zł) i więcej od nich w bankach jest tylko hipotek. Same obligacje skarbowe w Polsce służą też jako zamiennik pieniądza dla banków w aktywach. Czemu? Na to aktywo NIE JEST nakładany podatek bankowy, więc banki mając nadmiar gotówki kupowały właśnie Polskie obligacje. Na razie sytuacja na rynku obligacji się uspokoiła, ale to może zmusić NBP do interwencji na rynku płynności interbank.

Koszt?

Odpis na bilansach banków na 20 mld zł (10% całego kapitału banków), w przeciwieństwie do pozostałych kosztów, to głównie koszt typowo księgowy i jeśli banki nie będą musiały ich wyprzedawać, to potrzymają je do wykupu i otrzymają cenę nominalną za obligacje.
Jednak ten odpis może też urosnąć w przypadku paniki walutowej w regionie bądź przy dalszych dynamicznych podwyżkach stóp procentowych. Część banków dla spełnienia wymógów kapitałowych również sprzeda te obligacje o u nich ta strata stanie się jak najbardziej rzeczywista.

https://marketrevolution.eu/wp-content/uploads/2022/07/10Y.png

Zwrot opłaty przed wpisaniem banku do hipoteki

Banki w Polsce pobierały ~200 zł za brak wpisu do ksiąg wieczystych. Problem jest taki, że banki pobierały ją co miesiąc, co kwestionuje urząd ochrony konsumentów (UOKIK) oraz ministerstwo sprawiedliwości.

Koszt?

Wyliczono, że po wejściu w życie nowej regulacji banki stracą rocznie ok. 438 mln zł dodatkowego przychodu, czyli 4,8 mld zł w ciągu 10 lat. Mówi się również, że będą musiały zwrócić ten koszt tej opłaty dla klientów za okres 3ch lat do tyłu, w takim przypadku wyjdzie o ~1,5 mld zł więcej.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Projekt-banki-beda-musialy-zwrocic-klientom-oplate-zwiazana-z-wpisem-hipoteki-do-ksiegi-wieczystej-8371433.html

Rezerwy na wakacje kredytowe

Polski rząd aby odciążyć kredytobiorców hipotecznych postanowił wprowadzić zawieszenie spłat kredytu, na 1 miesiąc w ciagu kwartału do 1stycznia 2024. Czyli można będzie zawiesić 8 rat.
Problem? Polega na tym, że nie wprowadzono kryterium dochodowego czy ograniczenia do kredytobiorców zagrożonych niewypłacalnością, jedyne ogranicznie to hipoteka hipoteka musi pójść na cele mieszkaniowe. W efekcie szacuje się, że skorzysta z nich ~70% kredytobiorców hipotecznych. Jest to najbardziej znany temat, ponieważ dotyczy on dużej części kredytobiorców.

Koszt?

Z szacunków Związku Banków Polskich wynika, że powszechne wakacje kredytowe będą kosztować instytucje finansowe łącznie nawet 20 mld zł. Choć to maksymalny szacunek przy ~100% partycypacji, jednak kilkanaście miliardów straty dla sektora jest bardzo prawdopodobne.
Tylko w tym kwartale największy polski bank PKOBP szacuje, że straci na tym 3mld zł, zaś jego filia PKO Hipoteczny, już przewiduje stratę w tym roku tylko z tego powodu.

Inny duży bank millenium – szacuje że straci na wakacjach do 1,7 mld zł i zapowiedział wdrożenie programu naprawczego.
Dodatkowo w tym czasie kredytobiorca może nadpłacić kredyt, co wpłynie na obniżenie przyszłych odsetek.

Podobno z tego po powodu szykowane są również pozwy przeciw Polsce, na razie zagroził pozwem Commerzbank – właściciel mbanku.

https://www.commerzbank.com/en/hauptnavigation/aktionaere/service/archive/ir-nachrichten_1/2022_2/ir_nachrichten_detail_22_103946.html

https://www.podatki.biz/artykuly/ile-beda-kosztowac-powszechne-wakacje-kredytowe_16_50731.htm

https://stooq.com/n/?f=1499646&search=+pko+

https://marketrevolution.eu/wp-content/uploads/2022/07/bankingvacations.jpg

Kredyty frankowe

W Polsce nie powstało systemowe rozwiązanie problemów z kredytami frankowymi, w efekcie klienci sądzili się z bankami  i doszło do kluczowego wyroku TSUEchce  z 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18 (Dziubak vs. Raiffeisen). Który był precedensem do unieważniania kredytów frankowych i spowodował zawieranie ugód za spread i sposób naliczania kredytów.

W latach 2019-2021 dziewięć największych polskich banków notowanych na GPW zawiązało rezerwy w łącznej wysokości 19,3 mld zł, co stanowi 138% zysku netto wypracowanego przez cały sektor w poprzedzającym pandemię roku 2019 (zysk netto sektora wyniósł wówczas 14 mld zł). Około 40% całości rezerw, bo aż 7,6 mld zł to odpisy za ubiegły rok.

Średnie pokrycie portfela kredytów frankowych rezerwami wynosi obecnie 29%, z wyłączeniem Getin Banku. Zaś niektóre kancelarie, z pozwów frankowych robią główne źródło działalności.

Wskaźniki pokrycia portfela frankowego rezerwami w bankach przedstawiają się następująco:

  • BOŚ Bank – 45%
  • ING Bank Śląski – 36%
  • PKO BP – 33%
  • mBank – 31%
  • BNP Paribas – 28%
  • Millennium – 23%
  • Santander – 21%
  • Pekao – 17%
  • Getin Noble Bank – 4% (w tym roku ta rezerwa w tym banku będzie powiększona)

Problemem jest również osłabiająca się złotówka, która zmusi banki do zawiązania rezerw na nadchodzące problemy kredytobiorców frankowych.

Koszt?
Na tą chwilę zapowiedziano 480 mln zł rezerw na ten cel tylko w tym roku. Jednak wiele spraw sądowych rozstrzygnięcie będzie miało dopiero za 1-3lata, więc koszt może wzrosnąć nawer o 2mld zł.

Getin Noble Bank – możliwa upadłość

Tu może dojść do przejęcia przez inny bank w ramach ratowania jego aktywów. Powodów do takich obaw jest kilka i są one uzasadnione:

– Brak podpisu audytora pod ostatnim raportem, co w Polsce zdarzało się tylko przy wyjątkowo złej sytuacji w księgach rachunkowych spółki.

– Prawie ujemne kapitały własne, katastrofalne wskaźniki kapitałowe i luka kapitałowa na 2 mld zł.

– Przymusowe przejęcie innej spółki z tej grupy właścicielskiej – idea bank, z dokładnie tego samego powodu.

– Misseling oraz ryzyko wzrostu NPL.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Getin-Noble-Bank-informuje-o-wystapieniu-przeslanki-zagrozenia-upadloscia-banku-8327870.html

Koszt? W przypadku upadłości będzie musiał go przejąć któryś państwowy bank PKOBP lub Pekao SA i będzie musiał dokapitalizować go na 2-5 mld zł.

Dodatkowo ewentualne przejęcie getinu obciąży Bankowy fundusz Gwarancyjny (BFG) – podejrzewam, że na minimum pół miliarda złotych.

https://www.bfg.pl/wp-content/uploads/raport-z-oszacowania-1-1.pdf

Dodatkowe dopłaty banków do składek na 4,5 mld zł

Chodzi tu głównie o dwie rezerwy – na fundusz wsparcia kredytobiorców. Jest to specjalny fundusz dla kredytobiorców w wyjątkowo złej sytuacji finansowej oraz przeznaczenie kapitałów na podniesienie rezerwy obowiązkowej, która wzrosła do 3,5% po ostatniej podwyżce stóp procentowych.

Jaki będzie tego koszt?

Wspomniane 4,5mld zł, jednak jak stopy będą rosnąć dalej (zwłąszcza rezerwa obowiązkowa) to mówi się o kolejnej rezerwie na ~1,5 mld zł.
Dodatkowo Banki dokonają wpłat na łączną kwotę ok. 3,17 mld zł na rzecz dobrowolnego funduszu ochrony, obciążających ich wyniki za 2022 r.
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8442061,alior-bank-ing-bank-slaski-mbank-millennium-bnp-paribas-bank-polska-pko-bp-pekao-sa-santander-bank-polska-system-ochrony.html

Są również inne problemy jak: spadająca zdolność i akcja kredytowa, podatek od spólek skarbu państwa czy możliwe pozwy za kredyty na zmienną stopę procentową, ale nie będę tutaj tego tematu rozpisywał, bo to są tematy na długi termin.

 

https://marketrevolution.eu/wp-content/uploads/2022/07/partofreverves.png *jest to tylko część wspomnianych kosztów — chodzi o rezerwy i składki

Pozytywne aspekty polskiego sektora bankowego.

Aby nie było, że są same problemy z tym sektorem w Polsce, wymienię kilka pozytywnych aspektów dla sektora.

Bardzo dobre kredyty firmowe, przez ostanie lata banki w Polsce usuwały wszystkie problematyczne branże z finansowania, lub robiły to na bardzo restrykcyjnych warunkach tj.
Transport samochodowy
Energetyka węglowa i kopalnie węgla
część deweloperki, hotele, branża meblarska i hurtowni budowlanych.
Branże z odwróconym vatem np. obrót stalą.
Handel elektroniką i część e-commerce (tu dawali tylko linie kredytowe).

W Polsce  hipoteki są znacznie bardziej wrażliwe na wzrost bezrobocia (bądź ostry spadek PKB) niż stopę procentową czy inflację.

Sektor bankowy jest w znacznie lepszej kondycji niż w wielu krajach południa czy wschodu europy.

NPL i misselling – Problem jest dość mały. Jedynie pojedyńcze kredyty i jednostki bankowe miały z tym problem.

Jeśli stopy procentowe zaczną dynamicznie spadać, to banki zarobią krocie na kredytach na stałą stopę procentową. Nieoficjalnie mówi się, że sprzedają aktualnie ponad 80% hipotek na stałą stopę. Przed podwyżkami stóp w okolicach pandemii było to <15%. Do tego kredytobiorca nie jest tak chroniony w kwestii konwersji kredytu na zmienną stopę jak w odwrotnym kierunku – nie ma ograniczenia na 3% kosztu przy przenoszeniu kredytu do innego banku, zaś same te kredyty są teraz bardzo opłacalne. Większość sprzedaje się powyżej 10% oprocentowania, gdy stopa procentowa wynosi 6,5%, zaś irsy wachają się około 7,2%.

Podsumowanie

Niestety ta sytuacja skończy się stratami w sektorze (i brakiem dywidend) – prawdopodobnie przez dwa lata oraz koniecznością emisji akcji i specjalnych obligacji na dokapitalizowanie sektora, rezerwę cząstkową, która urosła na 3,5% i opisane tu wcześniej aktualnie wchodzące koszty. Wspomiane wcześniej straty na przekraczające 10mld $ w dwa lata są niestety prawdopodobne.

Dużo też zależy od zachowania naszego rządu, który przed wyborami (jesień 2023) próbuje za wszelką cenę przypodobać się wyborcom, a jego decyzję są wprowadzane w pośpiechu i chaotycznie, a mogą one znacznie zwiększyć koszty dla sektora niż obecne ponad 10 mld euro i spowodować niestabilność polskiego sektora finansowego przez jakiś czas. Choć są przesłanki, że pójdą po rozum do głowy.

Z mojego punktu widzenia – analityka giełdowego (nie pracownika back office w centrali banku), niestety ale kurs wig-banki spadnie do poziomu dołka covidowego 3084 lub przy gorszym rozwoju wydarzeń do do dołka z krysysu lehman brothers w 2008 – 2334. Obecnie kurs tego indeksu wynosi 4974. Zaś sam sektor zrobią mało atraktyjny inwestycyjnie i na lata utrudnią w nim wykręcanie zysków, zwłaszcza, że ROE banków będzie a najbliższych latach ujemne, a w kolejnych bardzo niskie. A co najważniejsze wygoni to i tak małą już ilość inwestorów zagranicznych kupujących Polskie Akcje z WIG20 i Dług.

I jeszcze prośba do ludzi z instytucji państwowych jeśli ktoś to to czyta, to niech przeczyta to jeszcze raz ze zrozumieniem i pokaże przełożonym. Bo jeśli te zmiany zostaną wprowadzone nieprawidłowo, to się skończy to bardzo źle dla naszego sektora finansowego i zapłacimy za to wszystcy polacy z własnej kieszeni – mniejszą dostępnością hipotek czy dużo droższymi kosztami kredytów (marża banku na 3% to będzie minimum) i bankowości (płatność za każdy ruch na koncie) itd. Niestety jest to kluczowy element dla całej gospodarki i nawet jak się nie lubi tej branży to tak radykalne zmiany trzeba przeprowadzać po dobrym zaplanowaniu.

 

Tekst dwujęzyczny na wolnej licencji CC-BY, chcę aby dotarł do jak największej ilości osób związanych z rynkiem w polsce za granicą, dlatego dziękuję za wszelkie udostępnienia.

Jeśli chcesz dopytać o więcej szczegółów na temat sektora lub moje analizy cię zainteresowały, feel free to contact, chętnie wymienie swoje opinie lub wskaźe więcej żródeł i obecny sentyment na rynku.

https://twitter.com/marketrev_eu

https://www.facebook.com/krzabr

By Krzysztof Abramowicz marketrevolution.eu