Szybki rzut okiem na PCC Rokitę i PCC Excol

Byłem w sobotę na dniach inwestora grupy PCC w podwrocławskim Brzegu Dolnym, impreza bardzo mi się podobała i szkoda, że tak mało spółek w Polsce robi takie wydarzenia. Niestety spółki jak już robią jakieś wydarzenie, to jest to nudna konferencja wynikowa, w której Prezes czyta z slajdy. W tym przypadku za 100tyś zł? za organizację takiego eventu, PCC zrobiło sobie świetną promocję, o wiele skuteczniejszą niż reklamy w prasie czy TV. Chwała im za to i oby więcej takich imprez w naszym kraju!

Wielkim atutem była też możliwość porozmawiania w cztery oczy z osobami z kierownictwa spółek z Grupy Kapitałowej. Co ważne, nie tylko Prezesami, ale też Szefową Kontroli jakości, Szefem R&D, Szefami działów itd.
Dzięki temu mogłem zebrać trochę konkretów z Dnia Inwestora, które spiszę poniżej.

Zacznijmy od PCC Rokita:

– Spółka zajmuje się produkcją sody kaustycznej za pomocą elektrolizy membranowej.

– Kluczowe są ceny sody kaustycznej, bo to ona tworzy wynik spółki i marże, dodatkowo jest łatwa w transporcie.
– Pozostałe produkty są niejako „uboczne” i trudnosprzedawalne. Ług sodowy może być sprzedawany tylko w bliskiej okolicy, z kolei na chlor jest ciężko o kupca i od jego zbytu zależy sporo jeśli chodzi o wydajność fabryki.
– Mają zwiększyć moce przerobowe ze 160 do 200 tys. ton rocznie w 202X
– Konkurenci będą wygaszać stare zakłady z elektrolizą rtęciową (np. w Czechach i Finlandii), ale niestety takich zakładów jest mało ~15%. Do tego większość nowoczesnych konkurentów Rokity ma użycie mocy przerobowych na 80%, więc spokojnie mogą je podnieść i windowanie cen sody może szybko się skończyć.

– Soda kaustyczna już jest droga (ponad 2zł / kg w Polsce), w USA z kolei trend cen od 2010 roku jest wzrostowy, ciężko w takich warunkach oczekiwać szału wzrostowego.

Podsumowując: na PCC Rokita nie spodziewam się szybkiego wzrostu, raczej spokojnej kontynuacji trendu, przebicia za jakiś czas 100 zł i stabilnej wypłaty dywidendy, czyli tak jak dotychczas.

 

*Drugą spółką na targach był PCC Excol – Moim zdaniem, w przypadku zmiany warunków rynkowych, będą mieli sporo potencjału wzrostu.*
Co jest w niej istotne? :
– Należy patrzeć na ceny oleju palmowego, bo to aż >30% kosztów.
– Energia elektryczna to 5-15% kosztów.
–  W ciągu 5 lat poczynili bardzo duże postępy w dywersyfikacji przychodów. Przychody z innych gałęzi produkcji niż detergenty oparte na oleju palmowym wzrosły z <20% w 2011 roku do ponad 40% w 2016 roku.
– Zaszkodził im huragan w USA przez niego USA skupiło olej palmowy co wywindowało jego cenę o 50%, w krótkim czasie (może to spowodować, że PCC Excol będzie miał słaby wynik w q4 i może q1/’18).
– Podoba mi się ich podejście do r&d (to moja subiektywna opinia).
– W spółce rośnie liczba produktów opartych na mieszankach chemicznych i betainach, mają też fabrykę w USA.
– Potrafią sprzedać małą partię produktu na potrzeby klienta (małą jak na realia przemysłu chemicznego).
– Docelowo PCC Excol również chce zostać spółką z solidną polityką dywidendową.


Podsumowując PCC Excol, trzeba czekać, póki co czekają nas co najmniej 2-3 kwartały bardzo słabych wyników, dopóty olej palmowy będzie drogi. Jednak ma on moim zdaniem lepsze perspektywy do szybkiego wzrostu wyników i kursu, o ile poprawi się sytuacja na ich rynku (bądź jego udział w kosztach znacząco spadnie). Technicznie (w krótkim terminie) jednak spodziewam się osiągnięcia poziomu 1,6 zł i dodatkowo mają do przebicia linię trendu spadkowego.

 

  • luke

    Panie Autorze. Zastanawia mnie sens Pana powierzchownej analizy. Np spółka PCC Rokita ma kilkadziesiąt produktów w ofercie podzielonych na dwie główne dywizje: chloropochodne i poliole. Spółka realizuje kilka inwestycji w Polsce a nawet w Azji. A Pan zawęża całą analizę do cen sody kaustycznej i na niej opiera prognozę, że akcje spółki będą w okolicach 100 zł. Ja rozumiem, że nikt nie ma czasu analizować każdej spółki w szczegółach tylko jeżeli się na to nie ma czasu to po co o takiej spółce pisać na blogu?

    • Napisałem więc najważniejsze wnioski które wyciągnąłem z dnia inwestora, o które kilku moich czytelników mnie prosiło, więc je dostało 🙂 . Ba takie kròtkie notki są u mnie chętniej czytane niż np. Rozległe analizy sektorowe, które też robię. (Z jakiś powodów czytelnicy je wolą)

      Jak chcesz pisać dogłębne analizy to nikt ci nie broni zrobić własnego bloga na którym będziesz je umieszczał. Trzymam za ciebie kciuki 😀

      • zbytech

        soda (i chlor jako bonus) to podstawa, nie starcza inwestorskiego czasu na całe analizy, a mam nadzieję, że napiszesz małe szacun jak spółka po zarobkach głównie na tych produktach przetestuje w 2018r. 200 zł ;). Ja ze względu na łatwość krytyki w necie nie dzielę się publicznie moimi spostrzeżeniami, wyjątek zrobiłem w poprzednim artykule, ale miałem nadzieję, ze nie przeczytasz i nie napiszesz, że zbyt płytko przeanalizowałem wig20 i że niepoważne jest narysowanie paru kresek ;).